жовтня 2, 2014

Intensywnym konfliktom społecznym towarzyszy często eksplozja poezji obywatelsko-patriotycznej. Tak też stało się na przełomie 2013 i 2014 roku, gdy pod wpływem wydarzeń na Majdanie wiele osób na Ukrainie zaczęło pisać wiersze. Owocem tego literackiego zrywu stała się antologia Niebiańska Sotnia, zawierająca utwory ponad dwustu autorów, która ukazała się w czerniowieckim wydawnictwie Bukrek.

Żadne zdarzenie w dziejach Ukrainy nie wywoływało tak dużej aktywności literackiej. Oznacza to, że Majdan wykształcił nie tylko nową jakość w ukraińskim życiu politycznym, ale także w kulturze. Literatura i sztuka odegrały niezwykle ważną rolę w obaleniu reżimu Janukowycza: poprzez nie były wyrażane treści protestacyjne, które nie miały szansy na zaistnienie w oficjalnym obiegu ze względu na cenzurę. Na Majdanie prezentowano koncerty muzyczne, wystawy malarskie, instalacje artystyczne, zaś opublikowane w antologii utwory były odczytywane na spotkaniach literackich lub śpiewane jako piosenki. Jednym z kanałów ich dystrybucji był także internet.

Ważną funkcją wierszy, składających się na Niebiańską Sotnię jest kompensacja: poradzenie sobie z narodową traumą, związaną z rozstrzelaniem na rozkaz Wiktora Janukowycza w Kijowie ponad stu zwolenników Majdanu w styczniu i lutym. Z tego powodu w książce bardzo mocno obecny jest nurt liryki religijnej, traktującej starcia w Kijowie w kategoriach odwiecznej walki dobra ze złem i zawierający liczne odwołania do symboliki biblijnej. Jest w nich kreowany mit Niebiańskiej Sotni – zastępu skrzydlatych aniołów: „Święta Sotnio synów Ukrainy / Stoisz na warcie w niebie / Zawolną, zjednoczoną, silną Ukrainę, / Obronisz nas przed wrogiem” (Łesia Dąbrowska, Święta Niebiańska Sotnia”). Oni porzucili ziemski padół, ale ciągle nawiedzają swoich bliskich: „Mamo, już nie płacz. Wiosną powrócę. / W szybę okienną jak ptaszek zapukam. / Rano na trawie pojawię się z rosą./ Być może na progu przemienię się w deszcz. (…) Kochałem Cię. Kochałem też Ukrainę. / Ona, jak i Ty, była dla mnie jedyną” (Oksana Maksymyszyn-Korabel, *** Mamo, już nie płacz). Stąd, najczęściej pojawiającym się motywem w tej poezji jest rozstanie z pogrążoną w żałobie matką lub ukochaną. Podmiot liryczny przemawia w imieniu poległego, twierdząc, że jego śmierć nie była nadaremna, ponieważ oddał życie za wzniosłe marzenie o wolnej i niepodległej Ukrainie. Bohaterami niektórych wierszy są konkretne osoby, które zginęły w czasie starć: Serhij Nigojan, Michaił Żyźniewski, Jurij Werbicki, czy Ihor Kostenko. W wielu utworach pojawiają się profetyczne wizje oraz kasandryczne wieszczenie o nieszczęściach, jakie mogą dotknąć kraj. Niestety, spełniają się one dzisiaj, gdy toczą się walki na Donbasie ze wspieranymi przez Rosję separatystami.

Funkcja agitacyjno-propagandowa tych wierszy polega na wprowadzeniu dualistycznej wizji świata: „my”-„oni”. Po stronie zwolenników Majdanu są racje metafizyczne, uzasadnione dodatkowo poprzez odwołania do narodowowyzwoleńczych zrywów Ukraińców. Majdan został przedstawiony jako kolejna próba zrzucenia z Ukrainy wielowiekowego jarzma niewolnictwa, zaś przeciwko niemu walczą siły zła, szatańskie bestie, żołnierze Berkutu oraz, przedstawiany najczęściej jako wampir Janukowycz: „Zbudziliście ją (Ukrainę) / Złodzieje, wampiry, potwory” (Wira Kitajgorodzka, *** Okradziona się przebudziła). Ukrainę symbolizuje zaś często skrzywdzona kobieta, która woła o obronę własnej godności.

Wiersze z antologii Niebiańska Sotnia spełniają wszelkie kryteria poezji rewolucyjnej, gdzie tonacja „jasna”, zawierająca wizję świetlanej przyszłości kraju pozbawionego władzy tyrana, sąsiaduje z tonacją „ciemną”: pełnej obrazków z nędznego życia narodu, wyzyskiwanego przez skorumpowany reżim, głodującego i poniżanego.

Utwory te odgrywały niezwykle ważną rolę w wojnie informacyjnej, zwłaszcza gdy kontrolowany przez Janukowycza parlament Ukrainy 16 stycznia przyjął pakiet drakońskich ustaw. W odpowiedzi poeci w wierszach chcieli udowodnić, że nie są żadnymi ekstremistami, faszystami czy terrorystami, lecz walczącymi o dobro własnego kraju patriotami. Pojawiają się w nich apele o dołączenie do protestów, skierowane do osób biernie kibicujących przed monitorem komputera: „To nie jest gra w udostępnianie zdjęć i komentarzy / Wyjdź na Majdan, za Majdan oraz w imię Majdanu!” (Oksana Borowiec, Nocna warta). Podkreślana jest także potrzeba jedności kraju oraz zniwelowania podziału na wschodnią i zachodnią Ukrainę: „Nie mawśród nasmoskali, ani banderowców / wszyscy jesteśmy jeden wyzyskiwany ukraiński lud” (Igor Stożar, *** Nie ma wśród nas…).

W tej ciężkiej godzinie poeci szukają pocieszenia w historii oraz tradycji własnego narodu. W antologii znajdziemy wiersze z wplecionymi w tekst cytatami z hymnu Ukrainy, folkloru oraz poezji Tarasa Szewczenki. Zwłaszcza ukraiński wieszcz został patronem literackim Majdanu, ponieważ w 2014 roku uroczyście obchodzono dwusetną rocznice jego urodzin: „widzę walkę / podczas której / dwusetletni Szewczenko / rozrywa na sobie pelerynę” (Wasyl Machno, Lutowa elegia). Niektóre wiersze stanowią czytelne nawiązanie do popularnych w okresie Majdanu plakatów, takich jak „Mamo, jestem ekstremistą”, „Koktajl Mołotowa – ogniste kwiaty” oraz „Jestem kroplą w oceanie”: „Niech będę kroplą w oceanie, chociaż jedną / Beze mnie ten ocean byłby płytszy”. (Kateryna Bucka, Tak, jestem ekstremistką).

W tekście otwierającym antologię jej redaktorka Łesia Woroniuk podkreśliła, że mamy do czynienia z utworami, które już uzyskały rangę twórczości ludowej, ponieważ funkcjonują jako piosenki i utraciły swój związek z autorem. Rzeczywiście, książce nie można odmówić szczerości i autentyczności. Te wiersze są przede wszystkim wyrazem spontanicznej reakcji na przełomowy moment w ukraińskiej historii.

Warto także wspomnieć o autorach wierszy. Koryfeusz ukraińskiej poezji, Dmytro Pawłyczko napisał dwa utwory: Przeprowadź mnie przez Majdan oraz Snajper. Niezwykle przemawiającymi do wyobraźni czytelnika są wiersze MarjanySawkiPłyną trumny po morzu i Mój Boże oraz Andrija Lubki Rzekł człowiek. W antologii znajdziemy utwory Dmytra Łazutkina, Marjany Kijanowskiej, Oleksandra Irwańca, Jurija Izdryka, a także autorów ze Stanów Zjednoczonych, Polski, Kanady, Francji, Rosji i Białorusi. Książka jest dopiero pierwszą jaskółką literackiego opisania Majdanu. Zaczynają pojawiać się następne.

 Eugeniusz Sobol

http://new.org.pl/1928,post.html

Tags: , , , , ,